Pani Ewelina schudła z Bonne Santé 28 kg!

kategoria: Artykuły, Blog
Pani Ewelina schudła z Bonne Santé 28 kg!

Dieta może być zarówno przyjemna, jak i bardzo skuteczna. Żywym dowodem na skuteczność takich kuracji jest Pani Ewelina, której udało się z pomocą naszego dietetyka stracić zbędne kilogramy i zyskać atrakcyjną sylwetkę.

 

Waga początkowa: 91,5 kg
Waga obecna: 63,9 kg
Czas trwania kuracji: 6 miesięcy + 2 miesiące stabilizacji

Pani Ewelino, czym jest dla Pani dobre zdrowie?

Zdrowie to dla mnie dobre samopoczucie oraz komfort życia, bez ciężaru kilogramów i bólu kręgosłupa.

Jak kuracja w Bonne Sante poprawiła Pani zdrowie i samopoczucie?

Kuracja w Bonne Sante poprawiła w znacznym stopniu moje zdrowie i samopoczucie. Przede wszystkim nie boli mnie kręgosłup, nie jestem wiecznie zmęczona, a prace domowe nie sprawiają mi już problemów. Moje samopoczucie jest o wiele lepsze niż wcześniej. Jestem bardziej otwarta na ludzi i nie kryję się już pod ubraniami, nie wstydzę się. Idąc na zakupy kupuję to co “chcę”, a nie to co “MUSZĘ” tak jak to było dawniej, bo w wiele rzeczy nie mogłam wejść lub nie było nic w moim rozmiarze.

Co zmieniły w Pani życiu utracone kilogramy?

Przede wszystkim poprawił się mój komfort życia.

Co najbardziej podobało się Pani w przygotowanej diecie?

To, że jest dostosowana do mojego trybu życia. Pani dietetyk Ela wzięła pod uwagę moje upodobania kulinarne. Przed podjęciem kuracji obawiałam się, że dieta będzie restrykcyjna oraz że będę na niej głodna, ale to nie jest prawdą. Po otrzymaniu planu żywieniowego byłam bardzo mile zaskoczona. Posiłki są smaczne, proste, bardzo dobrze zbilansowane, a będąc na diecie w ogóle nie czułam się głodna. Nauczyłam się jeść regularnie co 3 godziny oraz pić wodę, bo do tej pory to głównie kawa stanowiła nawodnienie mojego organizmu. Jednym słowem jestem bardzo zadowolona.

Czy można osiągnąć trwały i szybki efekt bez obowiązkowej suplementacji?

Ja będąc na diecie (w sumie to nie dieta, a nowy sposób życia) nie brałam żadnych suplementów. Pani dietetyk opracowała ją dla mnie tak fantastycznie, że pierwsze efekty można było zaobserwować bardzo szybko. A po kilku miesiącach moja sylwetka zmieniła się nie do poznania.

Jak pomógł Pani cotygodniowy kontakt z osobistym dietetykiem Bonne Sante?

Pani dietetyk Ela jest bardzo miła, sympatyczna, uśmiechnięta, a Jej opieka bardzo profesjonalna. Cotygodniowe wizyty bardzo mnie mobilizowały, a zapiski osiągnięć za każdym razem napawały mnie dumą. Natomiast Pani Agnieszka – asystentka dietetyka zawsze wita gorącym uśmiechem i dobrym słowem. Choć nie zawsze udawało mi się realizować każdy tydzień zgodnie z zaleceniami (różnie bywało – tak jak chyba każdy miałam czasami lepsze i gorsze dni) to Pani dietetyk wspierała mnie mówiąc: “Nic się nie stało – jesteśmy tu po to, aby pomóc i wyeliminować ewentualne błędy żywieniowe”. Mobilizowałam się i szłam dalej by osiągnąć swój cel! W każdym tygodniu czekałam z niecierpliwością na kolejną wizytę, aby sprawdzić jak tym razem poszło. Z każdym kilogramem i centymetrem, który spadał w dół moja wewnętrzna siła rosła, po prostu byłam z siebie dumna.

Co sprawiło, że to kuracja i dieta Bonne Sante okazała się najskuteczniejsza?

Wiele razy próbowałam samodzielnie schudnąć tym bardziej, że od dziecka miałam z tym problem. Stosowałam przeróżne diety m.in. niskokaloryczne, głodówki itp. Owszem, na chwilę pomagały, ale niestety po jakimś czasie kilogramy wracały drugie tyle. Wreszcie zmądrzałam i poszłam do specjalisty – dietetyka i gdyby nie jego pomoc to raczej nie dałabym rady. Za co bardzo dziękuję.

Jak na Pani sukces zareagowała rodzina i najbliżsi?

Myślę, że zarówno rodzina, jak i znajomi byli pozytywnie zaskoczeni efektem, ale również ze mnie dumni. Wspierali mnie. Każdy mówił, że super sobie radzę i tak mam trzymać  – co motywowało mnie jeszcze bardziej. Mówili, że podziwiają mój upór, zaangażowanie i determinację. Kiedy pytali co zrobiłam – mówiłam, że poszłam do dietetyka do Bonne Sante.

Czy poleciłaby Pani kurację w Bonne Sante swojej Przyjaciółce?

Jak najbardziej, oczywiście, że tak! Stwierdzam, że nie mogłam lepiej zrobić i szkoda tylko, że wcześniej nie poszłam po rozum do głowy i nie zgłosiłam się do dietetyka kilka lat temu tylko męczyłam się sama. Dzięki zaangażowaniu i pomocy Pani dietetyk z Bonne Sante oraz mojego uporu, determinacji i zaangażowaniu dziś nie męczę się ze zbędnymi kilogramami. Jestem po prostu szczęśliwa, bo osiągnęłam swój cel.