Nowy Rok, nowa ja, czyli przemiana Pani Klaudii [-24,3 kg]

kategoria: Artykuły, Blog
Nowy Rok, nowa ja, czyli przemiana Pani Klaudii [-24,3 kg]

“Jeżeli ktoś się zastanawia czy warto? Z czystym sumieniem mogę to powiedzieć – naprawdę warto! Każdy ma swoją szansę, aby spróbować. Z pewnością rozpoczęcie kuracji będzie dobrą decyzją.” – tak w kilku zdaniach podsumowała współpracę z naszym dietetykiem Pani Klaudia, która dzięki kuracji nie tylko poprawiła swoje samopoczucie, ale również schudła 24,3 kg! 

Co sprawiło, że rozpoczęła Pani swoją przygodę z dietetykiem Bonne Sante?
Rozpoczęłam moją przygodę, ponieważ przede wszystkim chciałam poprawić swój wygląd i nawyki żywieniowe. Posiłki, które zjadałam przed kuracją, nie pozwoliły mi na dobre samopoczucie, co również mocno utrudniało mi funkcjonowanie w codziennym życiu. Moja znajoma, która była w trakcie kuracji bardzo mnie zaciekawiła swoimi postępami i pokazała, że właśnie tam można osiągnąć swój cel. Od razu zdecydowałam, że podejmę się tego wyzwania i zobaczę jakie będą tego efekty.

Jak wyglądały początki kuracji?
Początki kuracji były bardzo trudne. Przede wszystkim przygotowywanie i podawanie obiadu całej rodzinie było najtrudniejszym wyzwaniem. Oprócz tego zdarzały się różne spotkania rodzinne i imprezy okolicznościowe, gdzie nie brakowało słodyczy i pysznych niekoniecznie zdrowych przekąsek. Z czasem to przestało być tak kuszące jak na samym początku. Pokus było wiele i raz na jakiś czas zdarzały się jakieś odstępstwa, ale wszystko miało swój umiar.

Jak pomógł cotygodniowy kontakt z dietetykiem Bonne Sante?
Uważam, że cotygodniowe wizyty w gabinecie były dla mnie najbardziej motywujące. Obserwowanie swoich osiągnięć zachęcało mnie do dalszej walki. Pani dietetyk zawsze witała mnie z uśmiechem na twarzy i starała się pomagać w różnego rodzaju małych lub większych problemach. Zawsze szukała dobrego rozwiązania i dawała nowe zalecenia i rady.

Zmiany zewnętrzne widać gołym okiem, a jakie zaszły zmiany wewnętrzne?
Mam wrażenie, że na co dzień jestem w stanie „przenieść góry”, robię wszystko z większym zadowoleniem i mam dużo chęci do pracy i działania. Z pewnością jestem teraz bardziej opanowana i jednocześnie wyluzowana. Zmieniłam swoją samoocenę i jestem dumna z siebie i z tego, co udało mi się osiągnąć.

Jak na Pani sukces zareagowała rodzina i najbliżsi?
Moi bliscy mocno wspierali mnie od samego początku i trzymali za mnie kciuki. Obserwowali mnie przez cały czas i nieustannie pytali o efekty, ciesząc się z nich tak samo jak ja. Osoby, które zobaczyły mnie po dłuższym czasie zawsze zadawały pytania odnośnie tego, jak to zrobiłam, że w tak krótkim czasie udało się tyle osiągnąć. 

Patrząc z perspektywy czasu… Było warto?
Oczywiście, że było warto! Od samego początku jestem tego zdania i ani przez moment nie żałowałam, że podjęłam to wyzwanie i rozpoczęłam kurację. Mogę teraz z czystym sumieniem polecić każdemu, kto ma podobny problem i się waha. Mamy, które często po porodach chcą wrócić do sylwetki sprzed ciąży – mają na to idealną okazję i świetną możliwość. Ja z niej skorzystałam równo 6 miesięcy po urodzeniu córeczki i jestem bardzo zadowolona ze swojej decyzji. 

  1. Ulubiony posiłek z menu zaproponowanego przez dietetyka to: filet z kurczaka zapiekany ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i serem.
  2. Najbardziej motywowały mnie: wizyty w gabinecie i każde 7 dni, które były kolejnym nowym celem.
  3. Największym zaskoczeniem było: to, że od samego początku waga zaczęła się zmniejszać i jednocześnie mocno motywować, jak również to, że jedzenie dietetyczne oprócz tego, że jest zdrowe – też może być bardzo smaczne i można zjeść go naprawdę sporo.
  4. W kuracji najbardziej podobała mi się: rozmaitość posiłków, które dostawałam. Zawsze miałam możliwość do nich wracać i je powtarzać. Przygotowywanie ich też nie zajmowało wiele czasu, także w całym rytmie dnia zawsze była możliwość wszystko zorganizować. 

Co powiedziałaby Pani osobom, które ciągle wahają się i boją się podjąć decyzję o rozpoczęciu kuracji?
Jeżeli ktoś się zastanawia czy warto? Z czystym sumieniem mogę to powiedzieć – naprawdę warto! Każdy ma swoją szansę, aby spróbować. Z pewnością rozpoczęcie kuracji będzie dobrą decyzją. Wygląd i dobre samopoczucie to coś, czym powinniśmy się cieszyć. W każdym momencie można zmienić swoje życie i nie ma na co czekać! Pani Ela i Pani Agnieszka to idealny duet i obie czynią cuda! Życzę wszystkim powodzenia!